Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi starszapani z niewielkiej wsi pod Poznaniem. Z Bajkstatem wykręciłam do tej pory bagatela 59092.11 kilometrów. W terenie bujam się mało i tyle w temacie. Jeżdżę z oszałamiającą prędkością średnią 18.58 km/h i się wcale nie chwalę bo i nie ma czym.
Więcej o mnie.

button stats bikestats.pl

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Wykręcone przed BS:
2011: 5009,92 km,
2010: 4070,83 km
rainbow toursStatystyki zbiorcze na stronę
mapa olkuszaPogoda w Polsce na stronę

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy starszapani.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
17.80 km 0.00 km teren
02:00 h 8.90 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:-1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Arturo

Do pracy i z pracy.

Wtorek, 19 lutego 2013 · dodano: 19.02.2013 | Komentarze 0

Co tu dużo gadać, posypało śniegiem konkretnie i tyle. Bilans: 5 konkretnych poślizgów, jedna gleba o poranku nad Rusałką i prędkość średnia "zawrotna" :P. Tym razem obiłam sobie nieźle poślada, ale poza tym gut :P
Po południu większość śniegu na ścieżkach stopniała i już nie miałam takiej frajdy z jazdy jak rano :(

Foto:

Zimowy poranek w Poznaniu. © starszapani


W drodze do arbajtu. © starszapani


Bałwanek nr 4 i 5 :) © starszapani
Kategoria Praca


Dane wyjazdu:
18.12 km 0.00 km teren
01:00 h 18.12 km/h:
Maks. pr.:32.54 km/h
Temperatura:1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czesia

Do pracy i z pracy.

Poniedziałek, 18 lutego 2013 · dodano: 19.02.2013 | Komentarze 2

Trzeci raz z rzędu idealnie tyle samo kaemków, hmmm....


Dane wyjazdu:
18.12 km 0.00 km teren
01:03 h 17.26 km/h:
Maks. pr.:33.08 km/h
Temperatura:2.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czesia

Do pracy i z pracy.

Piątek, 15 lutego 2013 · dodano: 19.02.2013 | Komentarze 0

Pitu pitu. A wieczorem piwko na mieście.

Bałwanek nr 3. © starszapani
Kategoria Praca


Dane wyjazdu:
18.12 km 0.00 km teren
01:05 h 16.73 km/h:
Maks. pr.:29.11 km/h
Temperatura:-0.5
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czesia

Do pracy i z pracy.

Czwartek, 14 lutego 2013 · dodano: 14.02.2013 | Komentarze 2

Bo bez pracy nie ma ..... kupowania rowerowych gadżetów :]

A z okazji Walentynek, walentynkowy gadżet rowerowy :]

Walentynkowy gadżet :) © starszapani
Kategoria Praca


Dane wyjazdu:
33.90 km 0.00 km teren
02:40 h 12.71 km/h:
Maks. pr.:27.84 km/h
Temperatura:-1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czesia

Do pracy, wokół Rusałki i na Huby Moraskie.

Środa, 13 lutego 2013 · dodano: 13.02.2013 | Komentarze 2

Śnieg przykrył wszystkie śmieci i od razu krajobraz piękniejszy a nogi same rwą się do jazdy :) Do pracy standardową trasą, ale wzdłuż Niestachowskiej do Żeromskiego kontrolnie, sprawdzić stan ścieżki rowerowej. Było git i fajnie się jechało. Z pracy Botaniczną nad Rusałkę. Zaliczyłam kółeczko i śmignęłam na Huby Moraskie z nadzieją, że się przebiję do Suchego Lasu. A tu dupa i tyle. I ślisko jak cholera. Ze względu na panujące trudne warunki drogowe rozsądek podpowiadał utrzymywanie niewielkiej prędkości, w końcu jeszcze nie chcę się rozstawać z rowerem. Nie mając więc frajdy z jazdy skręciłam w lasy i pokręciłam się tu i ówdzie. Na koniec zaliczyłam kółeczko wokół kampusu i do domu.

A teraz czeka mnie znowu praca więc foki będą w przerwie.

Zimowy poranek w Poznaniu. © starszapani


Nad Rusałką. © starszapani


Bałwanek po raz pierwszy :) © starszapani


Na Morasku. © starszapani


Bałwanek po raz drugi :) © starszapani


Dane wyjazdu:
34.25 km 0.00 km teren
02:13 h 15.45 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:-3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czesia

Do pracy i wokół J. Strzeszyńskiego.

Wtorek, 12 lutego 2013 · dodano: 12.02.2013 | Komentarze 0

Standardowo rano do roboty, a z roboty przez Rusałkę nad J. Strzeszyńskie. Lajtowa pętelka i do domu. Fajnie się jechało dopóki nie wyjechałam z lasu gdy zaczęło wiać prosto w gęb....znaczy się twarz, aż mi się tego kręcenia odechciało.

A teraz obiadek i do pracy, ech...jak mus to mus.

Trochę pofociłam aparatem, ale focie będą zaś potem.

Jezioro Strzeszyńskie. © starszapani


Nad Jeziorem Strzeszyńskim. © starszapani


Jezioro Strzeszyńskie. Ciekawe czy to ślad po rowerze czy nie :) © starszapani


Rowerowe serducho :D © starszapani


Dane wyjazdu:
38.34 km 0.00 km teren
02:32 h 15.13 km/h:
Maks. pr.:28.34 km/h
Temperatura:-3.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czesia

Do pracy i na trening karate.

Poniedziałek, 11 lutego 2013 · dodano: 11.02.2013 | Komentarze 2

A potem jeszcze kółeczko na Morasku i do domu. Do tego 100 brzuszków i 20 pompek i to by było wszystko na dzisiaj.
Gorsza średnia bo śnieg poprószył i przykrył zdradziecki lód. Ale za to temperatura sprzyjająca wielce była :)

Dane wyjazdu:
41.55 km 0.00 km teren
02:18 h 18.07 km/h:
Maks. pr.:31.39 km/h
Temperatura:-1.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czesia

Do pracy i na trening karate.

Czwartek, 7 lutego 2013 · dodano: 07.02.2013 | Komentarze 4

Uch, tak mi się dzisiaj zajebiaszczo jechało, że wracając z treningu (a łapska to mam ostro powykręcane od dźwigni wszelakich) zapędziłam się na Morasko. Tam 2 przyjemne kółeczka wokół kampusu UAM i do domu.

Miałam nadzieję, że się wbiję w ogólny Top10 a tu dupa :D Zabrakło jednego kółeczka aby wyprzedzić maratonkę :P

Pocieszam się którąś tam pozycją w statystykach lutowych [a tak na serio to cieszy mnie jedynie fakt wyprzedzenia w tym miesiącu katany1978 :D]

Fotek nie będzie bo nie wzięłam aparatu a komórę mam starą i nie mam jak nią pstrykać :D

Dane wyjazdu:
39.04 km 0.00 km teren
02:17 h 17.10 km/h:
Maks. pr.:31.39 km/h
Temperatura:0.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czesia

Do pracy i nad Maltę.

Środa, 6 lutego 2013 · dodano: 06.02.2013 | Komentarze 4

Do pracy jak co rano, a po robocie nad Maltę. Trochę dupsko mi zmarzło, ale poza tym było ok. Jedno spokojne kółeczko i do domu :)
Edit: Jak już byłam najedzona i przebrana, zadzwonił telefon i trzeba było jechać na Morasko. Wykorzystałam okazję i pokręciłam okrężną drogą co by dorzucić kilka kaemków :)

Focie:


Karolin. © starszapani


Warta. © starszapani


Nauka jazdy na nartach na Malcie. © starszapani


Malta. © starszapani


Na Malcie. © starszapani


Dane wyjazdu:
32.33 km 0.00 km teren
01:54 h 17.02 km/h:
Maks. pr.:35.11 km/h
Temperatura:5.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Czesia

Do pracy i do Złotnik.

Wtorek, 5 lutego 2013 · dodano: 05.02.2013 | Komentarze 0

No żesz urwał. Cały dzień pod wiatr. Z pracy jadąc do Złotnik (jak zwykle przez Suchy Las i Jelonek) trochę padało, ale źle nie było. Z powrotem deszcz coraz bardziej przybierał na sile, ale szkoda mi było czasu zatrzymywać się, żeby przywdziać galoty przeciwdeszczowe. Na ul. Morasko powkurzałam trochę kierowców stojących w korku jadąc sobie ładnie slalomem między ich samochodami :D Do domu wróciłam z mokrym dupskiem, głodna ale i zadowolona :) Tym bardziej, że krótko po powrocie rozszalała się burza z gradobiciem. Na szczęście internet śmiga i mogę posiedzieć sobie teraz na bajkstacie :P



;